- Reforma w trasie. MEN tłumaczy zmiany w całej Polsce
- Prace domowe tak, ale z informacją zwrotną
- Problem samodzielności. W tle sztuczna inteligencja
- Czy obowiązkowe prace domowe wrócą?
- Co zmieniło się od kwietnia 2024 roku?
Reforma w trasie. MEN tłumaczy zmiany w całej Polsce
Przedstawiciele Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzą ogólnopolskie spotkania informacyjne w ramach programu „Kompas Jutra 2026”. Jednym z tematów, który najczęściej powraca podczas rozmów z nauczycielami i rodzicami, są zasady dotyczące prac domowych.
Jak przyznaje Katarzyna Lubnauer, kwestia ta wciąż budzi emocje, zarówno w środowisku szkolnym, jak i wśród rodziców.
Prace domowe tak, ale z informacją zwrotną
Wiceszefowa MEN zwraca uwagę, że wokół reformy narosło wiele nieporozumień. Jak podkreśla, nauczyciele nadal mogą zadawać prace domowe. Kluczowa ma być jednak informacja zwrotna, czyli wskazanie uczniowi, co wykonał poprawnie, co wymaga poprawy i nad czym powinien dalej pracować.
Z perspektywy dydaktycznej to właśnie feedback jest jedną z najskuteczniejszych metod wspierania procesu uczenia się. Bez niego praca domowa traci sens, staje się formalnością zamiast narzędziem rozwoju.
Resort przypomina też, że obowiązek udzielania informacji zwrotnej został wpisany w rozporządzenie.
Problem samodzielności. W tle sztuczna inteligencja
W debacie o pracach domowych coraz częściej pojawia się wątek samodzielności uczniów. Według wiceszefowej MEN ocenie powinny podlegać wyłącznie te zadania, które są rzeczywistą pracą dziecka.
Nie jest tajemnicą, że część zadań domowych bywa dziś wykonywana przy wsparciu rodziny lub narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. To rodzi pytania o sens oceniania prac, których autorstwo bywa trudne do zweryfikowania.
Eksperci edukacyjni zwracają uwagę, że cyfrowa rzeczywistość wymusza zmianę podejścia do oceniania, większy nacisk powinien być kładziony na pracę wykonywaną w klasie, pod okiem nauczyciela.
Czy obowiązkowe prace domowe wrócą?
Na pytanie o ewentualne zmiany w obecnych zasadach Katarzyna Lubnauer odpowiada jednoznacznie: ministerstwo czeka na rekomendacje zespołu ekspertów, ale powrotu do poprzedniego modelu nie będzie.
To oznacza, iż całkowite przywrócenie obowiązkowych i ocenianych prac domowych w formule sprzed reformy, nie jest brane pod uwagę.
Co zmieniło się od kwietnia 2024 roku?
Klasy I-III szkoły podstawowej - nauczyciele nie zadają prac domowych do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Wyjątkiem są ćwiczenia rozwijające motorykę małą, wspierające sprawność dłoni.
Klasy IV-VIII szkoły podstawowej - prace domowe mogą być zadawane, ale nie są obowiązkowe. Ich wykonanie lub brak, nie podlega ocenie.
Edukacja w okresie przejściowym
Reforma prac domowych stała się jednym z najbardziej dyskutowanych elementów zmian w oświacie. Z jednej strony pojawiają się głosy o odciążeniu uczniów i ograniczeniu stresu. Z drugiej, obawy o systematyczność nauki i utrwalanie materiału.
Jedno jest pewne: model pracy szkoły zmienia się pod wpływem nowych technologii, badań nad skutecznością nauczania i oczekiwań społecznych. A dyskusja o tym, jak powinna wyglądać praca domowa w XXI wieku, jeszcze się nie zakończy.