System do zmiany. Katowice mówią "nie" punktom za zachowanie

Katowice przecierają szlaki jako pierwsze polskie miasto, które oficjalnie odchodzi od wystawiania punktów za zachowanie. Radni miejscy poparli wniosek dyrektorów szkół o likwidację zbierania "plusów" i "minusów". Radna Magdalena Wieczorek, będąca czynną nauczycielką, zwraca uwagę, że obecny system jest wadliwy i krzywdzący – często uniemożliwia on zdolnym uczniom uzyskanie oceny wzorowej, co z kolei zamyka im drogę do stypendiów.. Każdy jest inny, nie można wszystkich oceniać tą samą miarą - komentuje.

Reklama

Nie możemy dawać minusowych punktów za to, że dziewczyny w stroju galowym nie mają spódnic, tylko spodnie. W moim odczuciu nie możemy dawać minusowych punktów za to, że mamy nieoprawione podręczniki czy za to, że ktoś nie ma wysokiej frekwencji - ocenia.

Jak powinien wyglądać system ocen z zachowania?

Nauczycielka dodaje, że "dobrze zachowujący się uczniowie, jeśli nie biorą udziału w konkursach, olimpiadach, nie mogą dostać najwyższej oceny z zachowania". Musimy wziąć pod uwagę możliwości danego ucznia, ale też jego problemy - wyjaśnia.