Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze jednoznacznie o nowym przedmiocie w szkołach. „To inwestycja w zdrowie Polaków”

25 stycznia 2026, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zdrowie 2026 niepełnosprawność
Lekarze jednoznacznie o nowym przedmiocie w szkołach. „To inwestycja w zdrowie Polaków”/Shutterstock
Nowy przedmiot szkolny – edukacja zdrowotna – od tygodni budzi emocje i sprzeciw części środowisk konserwatywnych. Tymczasem lekarze nie mają wątpliwości. Po spotkaniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej Naczelna Rada Lekarska jasno wskazuje: takie zajęcia są potrzebne i powinny być obowiązkowe w szkole.

Spotkanie lekarzy z MEN. Jasne stanowisko NRL

W piątek, 23 stycznia, w siedzibie Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie doszło do rozmów pomiędzy kierownictwem resortu a przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej. Tematem była planowana edukacja zdrowotna, która ma pojawić się w szkołach.

Po spotkaniu prezes NRL Łukasz Jankowski podkreślał, że uczenie dzieci i młodzieży zasad dbania o zdrowie to nie tylko element wychowania, ale realna forma profilaktyki. W jego ocenie takie działania w dłuższej perspektywie przekładają się na mniejszą liczbę zachorowań i poprawę kondycji całego systemu ochrony zdrowia.

Lekarze chcą obowiązkowych lekcji na każdym etapie nauki

Zdaniem Naczelnej Rady Lekarskiej edukacja zdrowotna nie powinna być przedmiotem fakultatywnym. Eksperci postulują, by zajęcia były obowiązkowe na wszystkich poziomach kształcenia – od najmłodszych klas aż po szkoły ponadpodstawowe.

Szczególny nacisk lekarze kładą na zagadnienia związane ze zdrowiem psychicznym, profilaktyką chorób, szczepieniami, prawidłową dietą oraz higieną, także cyfrową. To właśnie te obszary – jak podkreślają – dziś w największym stopniu wpływają na zdrowie młodych ludzi.

Miliardy oszczędności dla NFZ? Lekarze wskazują konkret

Jednym z elementów, który według NRL mógłby przynieść ogromne oszczędności, jest wczesna edukacja dotycząca higieny jamy ustnej. Lekarze zwracają uwagę, że nauka prawidłowej pielęgnacji zębów już w klasach I–III może znacząco ograniczyć skalę leczenia stomatologicznego finansowanego przez NFZ.

W dłuższej perspektywie oznaczałoby to nawet miliardy złotych, które pozostałyby w budżecie publicznego systemu ochrony zdrowia.

Spór światopoglądowy? Lekarze odpowiadają wprost

Wokół nowego przedmiotu narósł także konflikt ideologiczny. Część środowisk konserwatywnych, w tym przedstawiciele Kościoła katolickiego, apelowała do rodziców o wypisywanie dzieci z zajęć. Minister edukacji Barbara Nowacka z kolei zachęcała, by dać nowemu przedmiotowi szansę.

Członkowie NRL podkreślają jednak, że kwestie polityczne i światopoglądowe nie powinny wpływać na treści medyczne. – Spory ideologiczne nie mogą podważać rzetelnej wiedzy o zdrowiu – zaznaczył Michał Matuszewski z Naczelnej Rady Lekarskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj