Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy słabe oceny wykluczają wzorowe zachowanie? Rodzice coraz częściej kwestionują szkolne praktyki

dzisiaj, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
sport, wf, dzieci, uczniowie, szkoła
Czy słabe oceny wykluczają wzorowe zachowanie? Rodzice coraz częściej kwestionują szkolne praktyki/Shutterstock
Czy uczeń ze słabymi ocenami może otrzymać wzorowe zachowanie? Zgodnie z przepisami -jak najbardziej. Mimo to w wielu szkołach nadal funkcjonuje nieformalna zasada, według której najwyższa ocena zachowania „należy się” przede wszystkim uczniom z wysoką średnią. Rodzice coraz częściej kwestionują takie praktyki, a eksperci przypominają, że łączenie zachowania z wynikami w nauce może naruszać prawa ucznia.

Ocena zachowania i oceny z przedmiotów to dwie różne rzeczy

W polskim systemie edukacji oceny z przedmiotów oraz ocena zachowania są od siebie formalnie niezależne. Oznacza to, że słabsze wyniki z matematyki, języka polskiego czy biologii nie powinny automatycznie wpływać na ocenę zachowania ucznia.

Przepisy są w tej kwestii jednoznaczne. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty oceny klasyfikacyjne z zajęć edukacyjnych nie wpływają na ocenę zachowania. Jednocześnie sama ocena zachowania nie może decydować o promocji do następnej klasy ani o ukończeniu szkoły.

W teorii zasady wydają się jasne. W praktyce jednak wielu rodziców i uczniów nadal spotyka się z sytuacjami, w których szkoła nieformalnie uzależnia ocenę zachowania od średniej ocen.

W wielu szkołach nadal funkcjonuje „ukryty próg średniej”

Choć przepisy nie przewidują takich ograniczeń, część szkół wciąż stosuje niepisane zasady dotyczące ocen zachowania. W praktyce oznacza to, że uczeń z przeciętnymi wynikami edukacyjnymi ma niewielkie szanse na otrzymanie oceny wzorowej lub bardzo dobrej.

Najczęściej pojawia się przekonanie, że wzorowy uczeń powinien osiągać wysokie wyniki we wszystkich obszarach. Dla części nauczycieli i wychowawców słabe stopnie automatycznie stają się dowodem braku systematyczności, zaangażowania albo ambicji.

- Jak to wygląda? Tu wzorowe, a same trójki takie komentarze nadal można usłyszeć w pokojach nauczycielskich.

Problem polega jednak na tym, że wyniki edukacyjne nie zawsze odzwierciedlają wysiłek ucznia, jego sytuację życiową czy kompetencje społeczne. Uczeń może mieć trudności z matematyką, a jednocześnie być odpowiedzialny, pomocny, zaangażowany w życie klasy i przestrzegać wszystkich szkolnych zasad.

Rodzice coraz częściej kwestionują oceny zachowania

Rosnąca świadomość praw ucznia sprawia, że rodzice coraz częściej reagują na sytuacje, w których szkoła wiąże ocenę zachowania ze średnią ocen. Dotyczy to szczególnie przypadków, gdy nauczyciele sugerują, że do wzorowego zachowania „potrzebna jest odpowiednia średnia”.

Takie praktyki budzą kontrowersje również dlatego, że mogą prowadzić do niesprawiedliwego traktowania uczniów z trudnościami edukacyjnymi, zdrowotnymi lub emocjonalnymi. Dziecko mające problemy z nauką nie musi przecież łamać regulaminu ani zachowywać się niewłaściwie.

Eksperci zwracają uwagę, że ocenianie zachowania powinno opierać się na jasno określonych kryteriach, a nie na subiektywnym przekonaniu, jak „powinien wyglądać wzorowy uczeń”.

Nauczyciele: szkoła zbyt często ocenia ucznia przez pryzmat stopni

Część nauczycieli przyznaje, że problem rzeczywiście istnieje. Wieloletnia wychowawczyni szkoły podstawowej, podkreśla, iż uczniowie z niższymi ocenami bywają automatycznie postrzegani jako mniej ambitni lub mniej wartościowi.

- Widząc w uczniu wyłącznie jego wyniki edukacyjne, tracimy pełniejszy obraz człowieka: jego wysiłku, relacji społecznych, kompetencji miękkich czy zaangażowania - zauważa nauczycielka.

Jak podkreśla, uczeń może mieć trudności w nauce, a jednocześnie bardzo starać się funkcjonować dobrze w społeczności szkolnej. Problem pojawia się wtedy, gdy szkoła zaczyna traktować wysoką średnią jako warunek „dobrego ucznia” w każdym aspekcie.

Co naprawdę powinno wpływać na ocenę zachowania?

Ocena zachowania powinna dotyczyć przede wszystkim postawy ucznia w szkole. W praktyce nauczyciele powinni brać pod uwagę m.in.:

  • przestrzeganie regulaminu szkoły,
  • kulturę osobistą,
  • relacje z rówieśnikami i nauczycielami,
  • zaangażowanie w życie klasy,
  • aktywność społeczną,
  • odpowiedzialność i wywiązywanie się z obowiązków.

Wyniki edukacyjne nie znajdują się na tej liście. Eksperci podkreślają, że mieszanie obu kategorii prowadzi do chaosu i podważa zaufanie uczniów do systemu oceniania.

Spór o ocenę zachowania pokazuje większy problem szkoły

Dyskusja wokół ocen zachowania pokazuje szerszy problem polskiej szkoły: silne przywiązanie do przekonania, że „dobry uczeń” powinien być dobry we wszystkim. Tymczasem współczesna edukacja coraz częściej mówi o indywidualnych możliwościach, kompetencjach społecznych i dobrostanie uczniów.

Coraz więcej rodziców i nauczycieli zwraca uwagę, że szkoła powinna oddzielać zachowanie od wyników w nauce. Uczeń może mieć przeciętne stopnie, a jednocześnie być odpowiedzialny, empatyczny i zaangażowany w życie szkoły. I właśnie to, zgodnie z przepisami, powinno decydować o ocenie zachowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj