Minister, który wypowiadał się po niedawnym ataku ucznia na nauczycielkę z użyciem noża w szkole na południu Francji, przekonywał, że "nie wszystko zależy od szkoły". Apelował do rodziców, by rozmawiali ze swoimi dziećmi o przemocy. Jeśli dziecko wychodzi rano z domu, to wychodzi bez noża - przekonywał. Naszą rolą jest kształcenie i ochrona dzieci, ale trzeba także, by wszyscy się zaangażowali - dodał minister.

Nauczycielka otrzymała cztery ciosy nożem

Poinformował, że ranna nauczycielka ze szkoły w Sanary-sur-Mer wciąż jest w szpitalu. Jej stan "nieco się poprawia". Nauczycielka otrzymała cztery ciosy nożem, zadane przez 14-letniego ucznia. Do ataku doszło we wtorek, 3 lutego.

Reklama

Sprawca ataku, który przy zatrzymaniu nie stawiał oporu, w ostatnich dniach nadal był przesłuchiwany, w celu ustalenia motywów, którymi się kierował. Chłopiec opisywany jest przez niektórych nauczycieli jako sprawiający kłopoty, ale nie agresywny.

Śmiertelne ataki z użyciem noża w szkołach

W 2025 roku w szkołach we Francji doszło do co najmniej dwóch śmiertelnych ataków z użyciem noża; zginęły w nich wychowawczyni oraz 15-letnia uczennica. Po pierwszej z tych tragedii prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział restrykcje przy sprzedaży broni białej w sklepach internetowych. Macron poparł również limity wiekowe dla użytkowników platform społecznościowych.