Ewa Drobek to anglistka i germanistka z XV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie. Polka najpierw znalazła się na liście 50-ciu najlepszych nauczycieli świata w konkursie Global Teacher Prize 2026. Teraz weszła do pierwszej dziesiątki.

Inwestycja w rozwój i edukację

'Mam absolutnie najwspanialszych uczniów na świecie. To oni nominowali mnie do najbardziej prestiżowej nagrody dla nauczycieli zwanej »Nauczycielskim Noblem« . Dlaczego? Ponieważ nagroda w tym konkursie, tak samo jak przy Noblu, to milion dolarów. Nie są to pieniądze, które zwycięzca przeznaczy na dożywotnie wakacje w Cancun. Raczej inwestycja w rozwój i edukację wygranego/wygranej osoby oraz w programy edukacyjne, które uważa za wartościowe i ważne w swoim kraju oraz za granicą” – napisała Ewa Drobek na swoim koncie w serwisie Facebook.

Reklama

Na swojej stronie internetowej opisała także metody pracy, które stosuje. "Nie bez powodu lubię nazywać swoją pracownię 'Hodowlą skrzydeł'. Każdy mój uczeń jest wyjątkowy. Zależy mi na tym żeby 'produktem finalnym' szkoły był człowiek wrażliwy, oczytany, otwarty i pełen szacunku, nie myślący tylko o celu, ale doceniający drogę jaka jest potrzebna do zdobywania wiedzy" - czytamy.

Reklama

Spotkanie w MEN

Ewa Drobek w rozmowie z Onetem powiedziała o swoim ostatnim spotkaniu z minister edukacji Barbarą Nowacką. Zwróciła uwagę na sprawę pensji. Nie chciałabym głębiej wchodzić w ten temat, gdyż w naszym kraju wciąż panuje stereotyp nauczyciela, który jest chciwy – stwierdziła. Drobek przyznała, że problemem stają się również coraz bardziej roszczeniowi rodzice, którzy w sposób bezpardonowy i często bez szacunku odzywają się do nauczycieli.

Mówiła także o problemach w szkole. Jest ich bardzo wiele. Mnie najbardziej niepokoi to, że nie ma zastępowalności pokoleń. Widać to choćby w mojej szkole, w której jest tylko kilku młodych nauczycieli. W wielu placówkach sytuacja wygląda podobnie. Młodzi nauczyciele zatrudniają się i po roku czy dwóch odchodzą. A to oznacza, że kiedy ja będę przechodziła na emeryturę, zostanie nam już tylko sztuczna inteligencja lub ta garstka, która jeszcze chce uczyć na emeryturze - powiedziała Ewa Drobek.

Oceniła także Barbarę Nowacką. Pani minister była niezwykle miła i złożyła mi szczere gratulacje. Docenienie nauczycielskiej pracy nie zdarza się zbyt często w Polsce - mówiła nauczycielka.

Jej metody wdrożone w 145 szkołach średnich

Na stronie Global Teacher Prize można przeczytać uzasadnienie, dlatego polska nauczycielka trafiła do finału. "Dzięki ponad 25-letniemu doświadczeniu w nauczaniu odmieniła życie tysięcy uczniów dzięki nowatorskiemu nauczaniu języków, kreatywnym projektom artystycznym i nieustępliwemu zaangażowaniu" – napisano w uzasadnieniu nominacji, opublikowanym na stronie Global Teacher Prize.

"Jej filozofia nauczania – zakorzeniona w spuściźnie Janusza Korczaka – traktuje naukę języka jako sposób na budowanie empatii. Jej metody, oparte na tekstach, debatach, muzyce, filmach i narzędziach cyfrowych, zostały wdrożone w 145 szkołach średnich w całej Polsce” – czytamy. W lutym w trakcie uroczystej gali w Dubaju ogłoszona zostanie zwyciężczyni bądź zwycięzca konkursu. Nagroda to 1 milion dolarów na realizację projektów edukacyjnych.