Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczyciele chcą zarabiać dwa razy więcej. Dziś do MEN wpłynęła petycja

16 grudnia 2025, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Podwyżki dla nauczycieli. Nawet dwa razy wyższe pensje
Podwyżki dla nauczycieli. Nawet dwa razy wyższe pensje/Shutterstock
Nauczyciele chcą podwojenia pensji od 2027 roku. Domagają się powiązania wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw. Ile konkretnie mieliby zarabiać nauczyciele?

Autorzy petycji chcą radykalnych podwyżek w oświacie, nie zadowala ich wzrost wynagrodzeń na poziomie 3%. Przedstawiciele oświatowej "Solidarności" złożyli petycję, w której domagają się, by od 2027 roku nauczyciele otrzymywali dwa razy wyższe pensje niż obecnie.

Nauczyciele chcą zarabiać więcej

Choć wynagrodzenia nauczycieli powiązane są z coroczną waloryzacją płac w oświacie, a w 2026 roku nauczyciele mogą spodziewać się podwyżki w wysokości 3%, oczekują szybszego wzrostu wynagrodzeń. Pedagodzy czują się wynagradzani nieadekwatnie do zakresu obowiązków i odpowiedzialności zawodowej.

Przedstawiciele oświatowej "Solidarności" na ręce wielkopolskiego kuratora oświaty złożyli petycję, w której domagają się między innymi odczuwalnego wzrostu wynagrodzeń. Nie chodzi o kilka procent podwyżki, od 2027 roku chcieliby zarabiać dwa razy więcej.

Takich podwyżek oczekują nauczyciele

W petycji zaadresowanej do minister edukacji narodowej Barbary Nowackiej znalazł się postulat mówiący o powiązaniu wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw. Co to konkretnie oznacza w przypadku pensji nauczycielskich? Chodzi o to, by od 2027 roku:

  • nauczyciel początkujący otrzymał 100% podwyżki,
  • nauczyciel mianowany 125% podwyżki,
  • nauczyciel dyplomowany 150% podwyżki.

Czekamy na odpowiedź na tę petycję i czekamy na dialog, bo nie chodzi o to, aby skalować akcje protestacyjne, tylko aby rzeczywiście zwrócić uwagę ministerstwa, że taki dialog, jaki był obecnie, gdzie odrzucano merytorycznie przygotowane argumenty, nam się nie podoba

- przekazała Izabela Lorenc-Sikorska z oświatowej "Solidarności".

Chodzi nie tylko o pieniądze

Gdyby postulaty związkowców zostały zaakceptowane, już wkrótce pensja początkującego nauczyciela wyniosłaby 8800 zł brutto, nauczyciel dyplomowany mógłby zarobić około 12 tys. zł. brutto.

Protestujący nauczyciele domagają się nie tylko wzrostu płac. Wśród postulatów znalazły się także te mówiące o wstrzymaniu reform programu nauczania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj