MEN przygotowało projekt zmian w ocenianiu uczniów
Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło projekt nowelizacji przepisów dotyczących oceniania, klasyfikowania i egzaminowania uczniów. Dokument został skierowany do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych, które mają potrwać do 10 czerwca 2026 roku.
Resort proponuje szereg zmian obejmujących między innymi:
- ocenianie prac domowych,
- zasady wystawiania ocen rocznych,
- ocenę zachowania,
- organizację egzaminów klasyfikacyjnych i poprawkowych,
- funkcjonowanie uczniów w edukacji domowej.
Najwięcej emocji już teraz budzi jednak kwestia prac domowych i ich wpływu na końcowe oceny uczniów.
Prace domowe nadal nieobowiązkowe, ale nauczyciele będą mogli je uwzględniać
Zgodnie z projektem MEN pisemne oraz praktyczno-techniczne prace domowe w klasach IV-VIII szkół podstawowych nadal mają pozostawać nieobowiązkowe. Resort nie planuje więc formalnego powrotu do obowiązkowych zadań domowych w modelu funkcjonującym przed zmianami.
Jednocześnie ministerstwo chce wyraźnie podkreślić edukacyjną rolę takich zadań. Jak wskazano w projekcie, prace domowe mają służyć:
- utrwalaniu wiedzy,
- rozwijaniu umiejętności,
- praktycznemu wykorzystywaniu treści realizowanych podczas lekcji.
Projekt zakłada również, że każda wykonana przez ucznia praca domowa będzie musiała zostać sprawdzona przez nauczyciela. Uczeń ma otrzymywać informację zwrotną dotyczącą wykonania zadania i ewentualnych elementów wymagających poprawy.
Systematyczność ucznia może wpłynąć na ocenę roczną
Najważniejsza zmiana dotyczy jednak możliwości uwzględniania systematyczności ucznia podczas ustalania rocznych ocen klasyfikacyjnych. Oznacza to, że nauczyciel będzie mógł brać pod uwagę regularność wykonywania prac domowych przy wystawianiu końcowej oceny z przedmiotu.
MEN tłumaczy, że celem nowych przepisów jest zwiększenie motywacji uczniów do samodzielnej pracy i docenienie wysiłku wkładanego w naukę poza szkołą.
W uzasadnieniu projektu resort podkreśla, że nowe rozwiązania mają pozwolić nauczycielom:
- lepiej oceniać zaangażowanie ucznia,
- wzmacniać systematyczność nauki,
- wspierać rozwijanie samodzielności,
- promować odpowiedzialność za własną edukację.
Zmiana może jednak ponownie wywołać dyskusję o tym, czy nieobowiązkowe prace domowe w praktyce nie staną się pośrednio obowiązkowe właśnie przez ich wpływ na ocenę końcową.
MEN chce również zmian w ocenach zachowania
Projekt nowelizacji obejmuje także nowe zasady związane z oceną zachowania uczniów. Ministerstwo planuje doprecyzować obszary, które mają być uwzględniane podczas wystawiania śródrocznych i rocznych ocen klasyfikacyjnych zachowania.
Pod uwagę mają być brane między innymi:
- wywiązywanie się z obowiązków ucznia,
- okazywanie szacunku innym osobom,
- przestrzeganie norm społecznych,
- dbanie o bezpieczeństwo własne i innych,
- umiejętność współpracy,
- budowanie dobrych relacji z otoczeniem.
Resort podkreśla, że zmiany mają uporządkować sposób oceniania zachowania i ujednolicić praktykę stosowaną w szkołach.
Egzaminy klasyfikacyjne i poprawkowe tylko stacjonarnie
MEN planuje również zmiany dotyczące organizacji egzaminów klasyfikacyjnych, poprawkowych oraz sprawdzianów wiadomości i umiejętności. Resort chce wprowadzić jednolite procedury obowiązujące we wszystkich szkołach, także w przypadku uczniów realizujących edukację domową.
Zgodnie z projektem egzaminy miałyby odbywać się wyłącznie stacjonarnie, w szkole, do której zapisany jest uczeń. Podczas egzaminów obowiązywałby zakaz korzystania z urządzeń telekomunikacyjnych, z wyjątkiem sprzętu służącego monitorowaniu stanu zdrowia ucznia.
Egzaminy miałyby odbywać się w obecności komisji oraz w warunkach zapewniających samodzielną pracę ucznia.
Projekt przewiduje również określenie czasu trwania egzaminów:
- od 30 do 45 minut w szkołach podstawowych,
- od 40 do 60 minut w szkołach ponadpodstawowych.
Dodatkowo MEN chce ograniczyć liczbę egzaminów klasyfikacyjnych zdawanych jednego dnia. Uczeń miałby przystępować maksymalnie do trzech egzaminów dziennie.
Zmiany obejmą także szkoły branżowe
Nowelizacja przewiduje również ułatwienia dla uczniów szkół branżowych. Dyrektor szkoły będzie mógł zwolnić uczniów z zajęć przygotowujących do uzyskania prawa jazdy określonej kategorii, jeśli wcześniej ukończyli już odpowiednie szkolenie i przedstawią stosowne zaświadczenie.
Resort argumentuje, że rozwiązanie ma uprościć organizację zajęć i ograniczyć powielanie tych samych kursów.
Zmiany mają wejść w życie od września 2026 roku
Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje, że nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 września 2026 roku. Temat prac domowych nadal budzi jednak duże emocje zarówno wśród nauczycieli, jak i rodziców.
Przypomnijmy, że wcześniejsze ograniczenie obowiązkowych prac domowych było tłumaczone troską o dobrostan uczniów i zmniejszenie przeciążenia nauką po lekcjach. Rozwiązanie spotkało się jednak z krytyką części środowiska oświatowego oraz związków zawodowych.
Z badań CBOS przeprowadzonych pod koniec ubiegłego roku wynikało, że większość ankietowanych opowiada się za przywróceniem obowiązkowych prac domowych. MEN podkreśla jednak, że nie planuje powrotu do wcześniejszego modelu, choć zapowiada dalszą analizę skutków wprowadzonych zmian.