Ponad jedna trzecia dzieci doświadczała objawów lękowych, podobny odsetek przejawiał wybuchy złości, a istotna część zgłaszała przewlekłe zmęczenie oraz nieadekwatny smutek – wynika z badań naukowców, którzy objęli swoim zainteresowaniem populację uczniów z Wrocławia.
Przez kilka lat badali stan zdrowia dzieci i młodzieży z Wrocławia
Badanie PICTURE (Population Cohort Study of Wroclaw Citizens) to szeroko zakrojona, długofalowa obserwacja mieszkańców Wrocławia prowadzona przez interdyscyplinarny zespół naukowców. Projekt łączy dane dotyczące chorób, objawów, zdrowia emocjonalnego, masy ciała i wyników badań laboratoryjnych.
W opublikowanym w 2025 roku artykule w Nutrients naukowcy opisali stan zdrowia dzieci i młodzieży w wieku 7–17 lat badanych we Wrocławiu w latach 2019–2023. Obserwacje są zróżnicowane: od występowania alergii i bólów głowy, po trudności z koncentracją oraz lęk, przewlekłe zmęczenie i narastające z wiekiem objawy depresyjne.
Co męczy uczniów? Co trzeci ma problemy z koncentracją, nauką i pamięcią
W przesłanym w czwartek komunikacie Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu podkreślono, że z perspektywy rodzin najbardziej uderzające są niekiedy zwyczajne dolegliwości, które jednak występują na dużą skalę. W badaniu często zgłaszano:
- bóle głowy,
- problemy żołądkowo-jelitowe (ból brzucha, zaburzenia trawienia, zaparcia lub biegunki),
- próchnicę zębów,
- trudności z uwagą, pamięcią i nauką.
Te ostatnie mają szczególne znaczenie, bo dotykają codziennego funkcjonowania w szkole i w domu.
Problemy z koncentracją, pamięcią i nauką zgłaszało aż 33 proc. rodziców. Co istotne, częstość tych trudności wyraźnie wzrastała wraz z wiekiem dziecka – od 26,5 proc. w grupie 7–9 lat, przez 34 proc. wśród dzieci w wieku 10–12 lat, do 36 proc. u młodzieży w wieku 13–17 lat
– powiedziała cytowana w komunikacie Klaudia Konikowska z Katedry i Zakładu Dietetyki i Bromatologii UMW, współautorka publikacji.
Szczególnie niepokoi zdrowie psychiczne uczniów
Szczególnie istotny przekaz badania dotyczy zdrowia psychicznego. Ponad jedna trzecia dzieci doświadczała objawów lękowych, podobny odsetek przejawiał wybuchy złości, a istotna część zgłaszała przewlekłe zmęczenie oraz nieadekwatny smutek.
Objawy depresyjne lub obniżony nastrój dotyczyły około 15 proc. badanych dzieci, przy czym w grupie nastolatków odsetek ten przekraczał 20 proc.
Uczennice bardziej zagrożone depresją
Analizy statystyczne wykazały, że ryzyko występowania objawów depresyjnych wyraźnie rosło wraz z wiekiem, a dziewczęta były istotnie bardziej narażone na ich występowanie niż chłopcy. Z kolei impulsywność i wybuchy złości częściej obserwowano u chłopców. „W modelach uwzględniających jednocześnie wiek, płeć oraz nadmierną masę ciała i niedowagę, istotnymi czynnikami różnicującymi ryzyko występowania lęku i depresji okazały się przede wszystkim wiek i płeć” – podkreśliła dr Konikowska.
Jednym z istotnych i zarazem korygujących powszechne uproszczenia wniosków płynących z badania PICTURE jest brak istotnego związku pomiędzy masą ciała a występowaniem problemów emocjonalnych. Ani nadwaga i otyłość, ani niedowaga nie były istotnie powiązane z objawami lękowymi, depresyjnymi czy przewlekłym zmęczeniem.
Co wpływa na zdrowie psychiczne uczniów? Nie tylko relacje rówieśnicze
Autorzy wskazują, że na zdrowie psychiczne dzieci mogą wpływać liczne inne elementy, takie jak:
- środowisko rodzinne,
- styl życia,
- sposób odżywiania,
- poziom aktywności fizycznej,
- relacje rówieśnicze,
- czynniki psychospołeczne.
Zagadnienia te będą szczegółowo analizowane w kolejnych publikacjach zespołu PICTURE, poświęconych problemowi nadmiernej masy ciała oraz zdrowiu psychicznemu dzieci i młodzieży - czytamy w komunikacie.
Wnioski z badania PICTURE jednoznacznie wskazują, że problemy zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży nie mogą być traktowane jako domena jednej specjalności. Konieczne jest podejście interdyscyplinarne, łączące pediatrię, psychologię, dietetykę oraz środowisko szkolne.
Projekt PICTURE jest realizowany przez interdyscyplinarny zespół badawczy z udziałem specjalistów z zakresu medycyny, zdrowia publicznego i nauk o zdrowiu, we współpracy z jednostkami klinicznymi, badawczymi oraz biobankiem afiliowanymi przy Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Liderem projektu jest prof. Tomasz Zatoński.(PAP)