Dziennik Gazeta Prawana logo

Praca sezonowa nauczycieli w wakacje. Gdzie dorabiają najczęściej?

dzisiaj, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
praca sezonowa
Praca sezonowa nauczycieli w wakacje. Gdzie dorabiają najczęściej?/Shutterstock
Dla sporej części nauczycieli, okres letni oznacza konieczność natychmiastowego znalezienia dodatkowego źródła dochodu. Niektórzy chcą tylko podreperować domowy budżet w dobie wysokiej inflacji. Dla tysięcy innych to brutalna konieczność spowodowana nagłą utratą dotychczasowego zatrudnienia. Sprawdź, jakie branże najchętniej zatrudniają nauczycieli podczas urlopu.

Wakacyjny wypoczynek dzieci jako główny filar zarobków

Praca przy letnim wypoczynku młodzieży to absolutny numer jeden. Nauczyciele masowo rekrutują się do obsługi obozów oraz kolonii. Zatrudniają się jako doświadczeni wychowawcy lub wykwalifikowani kierownicy turnusów. Część wybiera też lżejszą pracę na miejskich półkoloniach.

Dla organizatorów wyjazdów czynny pedagog jest kandydatem idealnym. Posiada wymagane prawem przygotowanie oraz ogromne doświadczenie w grupie. Potrafi błyskawicznie reagować na sytuacje kryzysowe i trudne zachowania. Taka całodobowa opieka nad dziećmi bywa jednak skrajnie wycieńczająca.

Ile naprawdę można zarobić na letnich wyjazdach?

Zarobki w branży turystycznej są bardzo mocno zróżnicowane. Wszystko zależy od budżetu organizatora oraz konkretnej funkcji pracownika. Długość trwania turnusu także ma kluczowe znaczenie dla wypłaty. Zazwyczaj stawki wahają się od 1500 do 4000 złotych.

Mowa tutaj o standardowym, dwutygodniowym wyjeździe z dziećmi. Dużym plusem jest darmowe zakwaterowanie oraz pełne wyżywienie na miejscu. Na półkoloniach stacjonarnych stawki bywają o połowę niższe. Nauczyciel pracuje tam jednak w określonych, stałych godzinach.

Oto inne popularne formy zarobkowania w kurortach:

  1. Praca jako animator kultury w hotelach dla rodzin.
  2. Prowadzenie specjalistycznych warsztatów artystycznych lub językowych dla młodzieży.
  3. Treningi sportowe i lekcje pływania z instruktorem.
  4. Wycieczki z przewodnikiem w ścisłym szczycie sezonu.

Korepetycje nie kończą się wraz z nastaniem lipca

Prywatne lekcje cieszą się ogromnym uznaniem także latem. Do nauczycieli zgłaszają się uczniowie zagrożeni oceną niedostateczną. Przygotowują się oni intensywnie do sierpniowych egzaminów poprawkowych w szkołach. To stałe źródło dochodu dla matematyków i filologów.

Coraz częściej naukę w sierpniu zaczynają też przyszli maturzyści. Chcą nadrobić zaległości przed startem nowej klasy. Dla nauczycieli to bardzo wygodna i elastyczna forma zarobku. Wielu z nich prowadzi te zajęcia w pełni online. Pozwala to na jednoczesne przebywanie na własnym urlopie.

Ucieczka z oświaty, czyli praca w gastronomii i hotelach

Nie każdy pedagog chce spędzać lato z dziećmi. Część świadomie wybiera całkowity odpoczynek od szkolnej codzienności. Szukają zatrudnienia w szeroko pojętych usługach oraz gastronomii. Pracują w nadmorskich restauracjach, kawiarniach lub hotelowych recepcjach.

Pracodawcy z otwartymi ramionami przyjmują nauczycieli do takich prac. Pedagodzy wyróżniają się bowiem bardzo wysoką kulturą osobistą. Zgłaszają też świetną znajomość języków obcych oraz odporność na stres. Są to cechy kluczowe w bezpośredniej obsłudze wymagających klientów.

Umowy czerwcowe jako smutne tło wakacyjnej pracy

Opisując to zjawisko, trzeba wskazać jego drugie, ciemne oblicze. Dla wielu osób praca w lipcu to nie wybór. To bezpośredni skutek stosowania przez szkoły umów „wrzesie-czerwiec”. W minionym roku szkolnym wygasło aż 8 522 takich kontraktów.

Stanowiło to ponad 8 procent wszystkich umów terminowych. Dyrektorzy masowo wykorzystują luki w prawie do cięcia kosztów. Nauczyciele zostają wtedy bez pensji i prawa do urlopu. Muszą natychmiast zarobić na czynsz oraz bieżące rachunki.

Kompetencje polskich nauczycieli są na rynku bardzo wysoko cenione. Specyfika kalendarza szkolnego ułatwia im podejmowanie prac sezonowych. Jednak masowe dorabianie rodzi poważne pytania o kondycję zawodu. Nauczyciel bez regeneracji sił wraca we wrześniu skrajnie zmęczony.

FAQ

Ile zarabia wychowawca kolonijny za jeden turnus?

Średnie stawki wynoszą od 1500 do 4000 złotych brutto. Kwota zależy od wielkości biura podróży i doświadczenia opiekuna. Organizator pokrywa też koszty spania i wyżywienia na obozie.

Czy nauczyciel na urlopie poratowanym może dorabiać w wakacje?

Nie, w trakcie urlopu dla poratowania zdrowia dorabianie jest zabronione. Grozi to natychmiastowym odwołaniem z urlopu przez dyrektora szkoły. Ten czas musi być przeznaczony wyłącznie na leczenie.

Kto najczęściej szuka korepetycji w trakcie lipca i sierpnia?

Są to głównie uczniowie piszący poprawki pod koniec sierpnia. Coraz częściej zgłaszają się też ambitni przyszli maturzyści. Chcą oni powtórzyć trudny materiał przed klasą maturalną.

Czy praca na koloniach wymaga dodatkowych kursów od nauczyciela?

Czynni nauczyciele są zwolnieni z kursu na wychowawcę wypoczynku. Ich wykształcenie pedagogiczne jest w pełni wystarczające dla prawa. Muszą jedynie przedstawić zaświadczenie o niekaralności z KRK.

Dlaczego szkoły dają umowy tylko do końca czerwca?

Dyrektorzy uzasadniają to nagłą potrzebą wynikającą z organizacji nauczania. W praktyce pozwala to szkole zaoszczędzić na pensjach wakacyjnych. To szkodliwa procedura, która uderza w stabilność zatrudnienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj